#NSHLove

Nadszedł wyczekiwany dzień odnowy koni północnoszwedzkich! Przygotowałam więc dla Was kompletne podsumowanie każdego z ich aspektów. Niezależnie od tego, czy już kupiłeś, czy też dopiero rozważasz który wpadł Ci w oko - zapraszam do czytania!

Koń północnoszwedzki powraca!


I to w wielkim stylu. Na rozgrzewkę przytoczę Wam najważniejsze informacje o tej rasie:

"Koń północnoszwedzki to stara rasa, wywodząca się z wiejskich terenów 
północnej Skandynawii, stworzona z myślą o pracy w lesie i na polu.

Dzięki połączeniu genów i środowiska naturalnego konie północnoszwedzkie 
są silne i wytrzymałe, a jednocześnie łagodne i skore do współpracy. Łatwo się 
z nimi zaprzyjaźnić i doskonale nadają się na towarzyszy rodzinnych wypadów.

Te zwinne, aczkolwiek muskularne konie świetnie sobie radze we wszystkich 
dyscyplinach, takich jak skoki przez przeszkody, jazda westernowa, zawody 
ujeżdżeniowe, a nawet wyścigi!"

Gwarantuje im to 4 punkty bonusu do siły oraz po 2 do posłuszeństwa i wytrzymałości.

Odnowione szwedy, tak jak ich poprzednicy, są odporne na
zimno panujące w Dolinie Ukrytych Dinozaurów,
Z powodu długiej sierści, na koniach tej rasy nie będą widoczne owijki na nogi,
Aby kupić konia północnoszwedzkiego musimy mieć minimum 8 poziom postaci,
Starsze wersje zostają przeniesione na Targ Koni, gdzie będą dostępne po 599 SC.

Na chwilę obecną mamy do wyboru 3 maści. Są to odpowiednio:


★ kara i palomino w wiosce Valedale
★ gniada w Forcie Pinta(dostępny od 1 poziomu postaci tylko przez pierwsze 4 tygodnie!)

Każdy z nich kosztuje jedynie 749 SC!






 Porównanie modeli




W ramach krótkiego wtrącenia - pomyślałam nieco o osobach, które wolą unikać spoilerów lub też pomijać elementy, które same wcześniej sprawdziły. Powyższa opcja nie odejmie nic z samego posta a zadowolić powinna wszystkich. Dajcie więc znać, jak Wam pasuje!

A wracając do szwedów, widać ogólną poprawę sylwetki. Są rzeczywiście wysmuklone, chociaż nadal zachowują swój ciężar (co też zespół podkreślił w ciekawy sposób). Zdają się być minimalnie niższe, jednak mogę Was zapewnić, że to tylko powierzchowne wrażenie. Jeśli chodzi zaś o maści - istne cudo. Wyznam, że podczas oglądania zajawki zapragnęłam gorąco nabyć karusa, poniekąd kierując się dziwną awersją do nabywania najpopularniejszych wersji kolorystycznych. Niemniej po obejrzeniu gniadosza "na żywo" nie mogłam się oprzeć jego urokowi. Tak, konik z gry może mieć taki efekt. Szczególnie, gdy przyjrzeć się jego detalom.

Poniżej znajdziecie prezentację poszczególnych chodów, którą specjalnie dla nas przygotowała Wiktoria... I która pojawi się gdy tylko prędkość przesyłu się nad nami zlituje. Także zaglądajcie za jakiś czas!

Rzut okiem na grzywę


Nowe szwedzkie mają pewną wyjątkową opcję, która pozwala na wybranie długości ich ogona! Jest to swoisty sposób na uhonorowanie pracowitości koni tej rasy, które w historii zapisują się głównie jako pociągowe. Wystarczy, że pojedziemy do jednego z końskich stylistów (do znalezienia w Valedale, na Farmie Steva, itd) i wybierzemy ostatnią z opcji, czyli właśnie przycięty ogon. Styl ten nie wpływa na nic poza tym detalem, toteż jest ważnym krokiem ku osobnej stylizacji ogona jak i grzywy - czyli opcji wyczekiwanej nie tylko przeze mnie.



Przyjrzyjmy się bliżej temu, jak NSH prezentuje się w poszczególnych stylach:





Klikasz? :)

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z nowych koni. Widać, że zespół bierze poprawki na uwagi graczy (sierść, taaak), a kolejne modele coraz wierniej odzwierciedlają poszczególne rasy. Mimo, że palomino mnie nie zachwycił, jestem zagorzałą fanką nowego (już nie aż tak :^) grafika i wprost nie mogę się doczekać kolejnej tury! Chociaż, nie miałabym nic przeciwko przecięcia się jej z weekendem podwójnych SC, ot, dla uzupełnienia zapasów, bowiem te cuda nie są za darmo.

A Wam który z odnowionych NSH przypadł do gustu? 
Może zdecydowaliście się skorzystać z okazji i kupić starszy model? 

Zachęcam również do podzielenia się pomysłami na maści, które chcielibyście zobaczyć. 
Z przyjemnością podsunę je w ramach propozycji dla zespołu. Kto wie, czy przy takim 
zainteresowaniu nie rozważą nieco rozpieszczenia nas, zatem im szybciej tym lepiej!

Dorian

4 komentarze:

  1. Co do maści:
    http://zwierzetainformacje.pl/wp-content/uploads/2017/04/ko%C5%84-p%C3%B3%C5%82nocno-szwedzki-640x426.jpg
    Ten myszaty po lewej z lekką domieszką jaśniutkiego brązu (wręcz beżu!), który skradł też kilka pasmów grzywy (a nie, bez urazy, moim zdaniem dziwnie jasno-chamskie końcówki), jest cudowny! *u*

    Jakbym takiego zobaczyła w grze, to bym się, kurka wodna, zakochała.
    ~Samantha Eveningstone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są cudne! Nie mogłam się powstrzymać od podesłania ich, oby dodali tego myszatka <3

      Usuń
  2. Uwaga SPOILER: Ten konik ze Złotych Liści ma maść jak Mufasa, Simba albo Kiara z Króla Lwa! <3 Lionking będzie mój :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za chęć podzielenia się swoimi uwagami i opinią! Proszę jednak o zastosowanie się do poniższych zasad:

• nie spamuj
• szanuj autorów oraz innych komentujących
• staraj się zachować poprawność językową

Jeśli chcesz pozostawić reklamę swojego bloga - jak najbardziej, ale poświęć choć moment na nawiązanie do posta, który komentujesz.