Magazyn Star Stable

Czas najwyższy na przedstawienie Wam konkretów, w końcu nie wypada zostać w tyle z tym wszystkim. Pierwszy numer nowego magazynu Star Stable od zeszłego czwartku (24.05) jest już w sprzedaży. Spotkał się on z wielkim zainteresowaniem, co może potwierdzić tak szybkie zdobycie rangi jednego z bestseller'ów na stronie wydawnictwa. Jeśli więc nadal czaicie się z kupnem, zapraszam gorąco do lektury! Na początek, najczęstsze pytanie:

Gdzie kupić?

Magazyn znajdziecie w salonach sieci Kolporter, Empik oraz Inmedio, a także w kioskach RUCH'u. Możecie się na niego natknąć również w większych salonikach prasowych, a nawet w tzw. sieciówkach. Szczegółowa lista dystrybutorów jest niestety niedostępna.

Co w nim znajdę?

To, co najistotniejsze dla gracza - drobne zajawki oraz kod na Star Coins (konkretniej 250), a ponadto odkryjesz ciekawy przepis (nie tylko na przyjaźń). W środku czeka też wywiad z gwiazdami Star Stable News - Ylvą oraz Matlidą. Nie brakuje atrakcji dla najmłodszych odbiorców, jak chociażby  dołączony w środku plakat, oraz odkrywanie nazwy nowej rasy konia! Dla stałych graczy również coś się znajdzie, na przykład ciekawostki i tajemnice związane z Mistfall oraz szczypta informacji dotycząca nowej postaci, czarownicy Mazarin. W dalszej części magazynu czeka też komiks, który okryje nam historię przyjaźni Tan oraz Loretty oraz pierwsza część opowiadania o wdzięcznym tytule "Magiczny Kamień".

Wypada również wspomnieć o konkursie, który znajdziecie na ostatniej stronie magazynu. Jeśli chcecie wziąć w nim udział, koniecznie zaopatrzcie się w swój egzemplarz, ponieważ wymaga on wysłania krótkiej ankiety, którą dołączono do gazetki. 

Konkurs dla czytelników

*zdjęcie*
Dalsza część to omówienie magazynu, zatem jeśli spoilery Wam nie straszne, możecie kontynuować. 
Po (jakże wnikliwej) lekturze przyznam, że polska wersja to kawał dobrej roboty, nawet mimo kilku błędów przekładu. Całość jest miła dla oka i jeśli nie jest się antyfanem różu, można łatwo przez nią przebrnąć. Ale do rzeczy - pierwsza strona to standardowo spis treści oraz krótkie wprowadzenie w temat, więc opisywać jej nie muszę, tym bardziej, że znajdziecie ją powyżej.
Kolejna wita nas już pięknym zjawiskiem - bułeczkami a'la pizza! Dlaczego? Po co one w takiej gazetce? Osobiście uważam, że rewanżują nam one swoisty natłok rad dotyczących przyjaźni, które znajdują się tuż obok.

Kolejnym ważnym punktem jest wywiad z Ylvą oraz Matildą, który naprawdę przyjemnie się czyta. Dziewczynom poświęcono cztery strony, na których poza odpowiedziami znajdziemy również krótkie przedstawienie ich samych oraz "8 kroków do przyjaźni", które wspólnie opracowały. Niektóre z nich, co prawda w zmodyfikowanej wersji nawet miałabym komu polecić.
Kolej na sekcję wdzięcznie nazwaną "łamigłówkami", nad którymi tak naprawdę ciężko złamać cokolwiek poza ołówkiem. Nie oczekujcie więc zbytniego wyzwania, chyba, że całościowo zrezygnujecie ze wspomagania się Internetem. Ostatecznie jednak ta krótka krzyżówka daje nam całkiem ciekawe hasło, o którym mam nadzieję móc napisać niebawem.
Wspomnę też, że jestem bardzo rozczarowana brakiem Rosalie na liście...

Kolejne strony są poświęcone w całości jednemu z terenów, który odkrywamy w grze - Mistfall. Aby nie znudzić stałych graczy oraz zainteresować tych nowych, w ogólne informacje wpleciono kilka ciekawostek. Chociażby tę, że cały teren inspirowany jest mitologią nordycką, podobnie zresztą jak ród Varangerów. Oraz coś o tajemniczym krzyku, który rozchodzi się po lesie w nocy. Wybierzecie się to sprawdzić?
Strony od 14 do 17 zajmuje pierwsza część opowiadania "Magiczny Kamień", którego główną bohaterką jest 13-letnia Andrea Chen. Dziewczyna kierowana pragnieniem dorównania swoje idolce - Annie von Blyssen, podobnie jak my, przyjechała na kurs do szkółki Jeździeckiej w Jorvik. Za cel obrała jednak tę najsłynniejszą - w samych Stajniach Jorvik, mieszczących się w Urodzajnych Hrabstwach. Wydarzenia szybko przekroczyły jej początkowe oczekiwania, a szczególnie spotkanie tajemniczego Aramisa, pięknego przedstawiciela rasy achał-tekińskiej...
O ile nie jestem fanką tego typu opowieści, ta natychmiastowo kupiła mnie swoim bohaterem. Szkoda, że na kolejną część przyjdzie czekać tak długo.

Tak oto dotarliśmy do środka gazetki i do plakatu, przedstawiającego fragment zimowej grafiki. Niestety, jego "wydobycie" wiąże się z utratą fragmentu wspomnianego wcześniej opowiadania. Liczę, że w kolejnych numerach zostanie to nieco lepiej przemyślane, chociażby przez dodanie zdjęć Haflingerów (lub innych koni) z obu stron jednocześnie. A właśnie, co one tam robią? Zapełniają miejsce oraz zapowiadają jeden z dalszych tematów. I w sumie jeszcze coś jedzą.
Czas poświęcić nieco uwagi bardzo niecodziennej postaci - Mazarin. Czyli młodej (?) czarownicy, która odegra istotną rolę w naszych nadchodzących przygodach. To wielka miłośniczka kotów. Jej towarzysz, kot Napoleon służy jej jednocześnie za wierzchowca, bowiem potrafi zmieniać go w konia w razie potrzeby. Chcecie dowiedzieć się więcej? Zajrzyjcie do ciekawostek pod koniec posta!
Najdłuższym fragmentem gazetki jest... Komiks poświęcony dobrze nam znanym Tan i Lorettcie, a dokładniej ich pierwszemu spotkaniu na obozie jeździeckim. Zapiszczałam, gdy tylko zauważyłam jak wyglądała młoda Roletta, przyznaję się.

Wreszcie jedna z najciekawszych sekcji - "Zapytaj nas"!
Chodzi Ci po głowie pytanie dotyczące Star Stable Online? Wyślij je do nas e-mailem na adres: magazine@starstable.com i kup kolejny numer magazynu. Być może znajdziesz w nim odpowiedź!
Co prawda adres wskazuje jedynie na wersję szwedzką, a szkoda. Jednak jestem pewna, że możecie śmiało wysyłać własne pytania, zarówno po polsku jak i angielsku. Weźcie jednak pod uwagę, że magik nigdy nie zdradza wszystkich swoich tajemnic~
Temat numeru - testerka gier, aka moja przyszła-niedoszła praca. A tak naprawdę zawód, o którym marzy niemal każdy gracz. Czy jednak dobrze go sobie wyobraża? To, jak naprawdę wszystko wygląda zostało całkiem przejrzyście opisane, także zachęcam do lektury nawet tych, którzy grają póki co jedynie w koniki.

Stałym tematem będzie prezentacja jednej z dostępnych w SSO ras koni. W tym numerze padło na Haflingera. Nie znajdziecie tam żadnych nowych informacji, jednak każdy, kto dopiero zaczyna swoją przygodę w Jorvik z pewnością doceni ten bonus.

To na tyle, przebrnęliśmy przez cały magazyn. Czy się podobało? Nawet bardzo. Jestem szczególnie podekscytowana faktem, że pojawił się właśnie w Polsce i wszystkie osoby tęskniące do wszelkiego rodzaju publikacji związanych z SSO w końcu mogły je sobie zapewnić. Teraz tylko czekać, co przyniesie przyszłość. No i rzecz jasna liczyć, że polska wersja przyjmie się na tyle dobrze, aby mogła być choć trochę odrębna od "oryginału".
Czy nie byłoby świetnie móc przeczytać wywiad ze znanymi osobami z polskiej społeczności? A może cała sekcja poświęcona naszym klubom? Wy też podzielcie się opiniami i pomysłami na następne tematy!

Jednak póki co, pozostaje nam zaczekać na drugi numer, który pojawi się w sklepach już 26 lipca (przypominam, to dwumiesięcznik). A co w nim znajdziemy?
kolejny kod na 250 Star Coins
 kontynuacja opowieści o Andrei
 co nieco o pracy grafika
 bonus poświęcony Shire

Uwaga! Jeśli chcecie się dowiedzieć jeszcze więcej i czekanie Was nuży - szwedzka wersja drugiego numeru ukaże się już 12 czerwca. Wypatrujcie więc recenzji na Instagramie bądź też szwedzkojęzycznych kanałach. 

Ciekawostki: 

  • Zapis "1/18" okazuje się być dla wielu zagadką, a niepotrzebnie! Pełen numer wygląda bowiem mniej tajemniczo (1/2018) i oznacza tyle, że jest to numer pierwszy w danym roku.
  • Courtney Silverhill, która udziela odpowiedzi na pierwszych stronach to całkiem popularna szwedzka youtuberka Star Stable - jej kanał znajdziecie tutaj!
  • Rasa, którą odkrywamy w krzyżówce (Murakozi) należy do koni zimnokrwistych, co zupełnie przypadkiem przywodzi na myśl konia, który widoczny był na mini-zajawce podczas odwiedzin u animatorów, wraz z Ylvą.
  • Jedną z nadchodzących postaci jest Mazarin, (nałogowo żująca gumę) czarownica pochodząca z głębi Jorviku, do której udamy się po pomoc w uratowaniu Frippa oraz... Lindy! Myśleliście, że będzie już tylko łatwiej?
  • Mazarin jest nieuleczalną kociarą (stereotypy dla wiedźm?). Jej towarzysz - kot Napoleon - to Serwal, jeden z największych przedstawicieli kotowatych o charakterystycznych uszach oraz cętkach. 
  • Przygody Andrei to alternatywna wersja naszej przygody w Star Stable.
  • The Bobcat Girls, klub jeździecki Stajni Moorland, zawdzięcza swoją nazwę pierwszej wspólnej przygodzie jego założycielek, Tan i Loretty, podczas której wylądowały w norze rysia. Szczegóły poznacie w komiksie!
  • Pełne imię Tan to Tatiana, skrócona wersja to przydomek nadany jej przez Lorettę. 
  • Proces tworzenia nowego konia to, jak podaje jeden z grafików, około dwóch miesięcy.

Przypominam także o konkursie, który wraz z Chantal oraz Melissą organizujemy z okazji premiery magazynu i książek Star Stable. Aby przejść na jego oficjalną stronę kliknij w poniższy obrazek:
Wypada również, abym wytłumaczyła się nieco z nieaktywności - otóż mam obecnie mniej wolnego, niż przypuszczałam lub nawet powinnam. Dorabianie, doglądanie reszty "działalności" oraz kilka premier gier, których wyczekiwałam od dawna (mam nadzieję, że mnie zrozumiecie). To wszystko koliduje z pisaniem, bowiem na jeden post potrzebuję co najmniej dnia wolnego, no i weny oczywiście. Nie lękajcie się jednak! Nie jestem aż tak niezorganizowana i w trakcie tej "ciszy medialnej" pracuję nad detalami oraz nowymi wersjami najstarszych zakładek. Efekty powinniście móc oglądać już w lipcu! Póki co - wytrzymajcie ze mną oraz kilkoma postami nie dotyczącymi zbytnio samej gry (bo pisać będę, a przynajmniej się postaram).
Cieplutkiego tygodnia!

3 komentarze:

Dziękuję za chęć podzielenia się swoimi uwagami i opinią! Proszę jednak o zastosowanie się do poniższych zasad:

• nie spamuj
• szanuj autorów oraz innych komentujących
• staraj się zachować poprawność językową

Jeśli chcesz pozostawić reklamę swojego bloga - jak najbardziej, ale poświęć choć moment na nawiązanie do posta, który komentujesz.