Nie ignoruj dobrych rad...

Chyba, że jesteś z SSO. 
Wtedy wyjdzie to na dobre!


Nadszedł czas na kolejny tłumaczony artykuł, tym razem mniej aktualny.
Mam nadzieję, że fakt, iż ma on już 2 lata Was nie zrazi.
Historyjka, moim zdaniem, dość ciekawa, pojawia się wiele informacji dot. samej gry oraz jej początków.

Uprzedzając uwagi, wiem, że w niektórych momentach mogłam znacznie okaleczyć zdanie pod względem logicznym,
jednak nie było innego sposobu, aby całość zachowała pierwotny sens.

Miłej lektury


Star Stable Entertainment złamało wiele zasad (rynku gier, dop. redakcji), gdy rozpocząło swoją działalność w 2012. Stworzyło grę online o koniach, Star Stable, skierowaną do dziewcząt oraz młodych kobiet.
Dzięki wprowadzonej opłacie abonamentowej zbudowało swój własny silnik* (silnik gry rzecz jasna, dop. redakcji). A co najważniejsze, pozostało przy grach komputerowych online, zamiast przenieść się na platformę mobilną, mimo milionów konkurentów na rynku.

"Ludzie odradzali nam ten wybór" powiedział Fredric Gunnarson (Fryderyk, dop. redakcji), dyrektor generalny Star Stable Ent. w wywiadzie dla GamesBeat. "I tak go dokonaliśmy".


Na zdjęciu powyżej: Dyrektor Generalny Star Stable Fredric Gunnarson oraz dyrektor działu marketingu Taina Malen.

Wyszło na to, że była to dobra decyzja dla Sztokhlomskiej firmy. Star Stable posiada aktywną bazę użytkowników w 180 krajach i 11 językach. Sześć milionów osób - z czego około 98 procent to dziewczyny - pobrało grę. Firma nie ujawnia ilości użytkowników aktywnych miesięcznie, jednak jest ich wystarczająco, aby wspierać 55 pracowników (wsparcie finansowe oczywiście, dop. redakcji).

"To gra dla dziewczyn, więc sama w sobie była sporym wyzwaniem" stwierdził Gunnarson. "Jeśli byłaby to gra wyłącznie o koniach, mógłbyś się znudzić. Ale jest w niej pewna historia, coś jak w Harrym Potterze."

W tej grze mmo, wydarzenia rozgrywają się na mistycznej wyspie zwanej Jorvik. Gracze mogą jeździć konno w pięknym otoczeniu 3D. Jest także nadnaturalna siła i zła korporacja, próbująca przejąć kontrolę nad wyspą. Walczysz przeciwko siłom zła i wyruszasz na przygodę. Otrzymujesz zadania, które są stale aktualizowane.

Na dzień dzisiejszy, gra otrzymała ponad 3,000 aktualizacji.
Jeżeli spróbujesz "przejechać" przez wszystkie 17 poziomów (maksymalny poziom na rok 2015, dop. redakcji), może ci to zająć 150 godzin. Historia jest uzupełniana nowym wątkiem co każdą środę. Po osiągnięciu poziomu piątego, do kontynuowania zadań, wymagana jest płatna subskrypcja.

Skierowanie gry do dziewcząt w wieku od 8 do 17 lat jest ciężkie, ze względu na masę ograniczeń w komunikacji, jakie nakłada Children’s Online Privacy Protection Act (COPPA)** (amerykańska ustawa chroniąca prywatność i sposób zbierania danych osobowych dzieci poniżej 13 roku życia przez strony bezpośrednio do nich kierowane, dop. redakcji).

Wspomniany tytuł (gra, dop. redakcji) wykorzystuje Crisp Thinking, rozwiązanie do monitorowania osób trzecich, aby automatycznie moderować i monitorować wszystkie chaty i zapewnić bezpieczne środowisko dla gracza. Crisp Thinking zapobiega ujawnianiu danych personalnych i filtruje oraz blokuje "złe słowa" i nieodpowiednie zwroty.

Podczas debiutu gry w późnym 2012, była dostępna jedynie po szwedzku. Gdy tylko firma uzyskała możliwość, rynek poszerzył się o Europę Północną, USA i resztę świata.

"Mam córki w wieku 8 i 11 lat" tłumaczy Fryderyk. "W domu, możemy podyskutować o grze. Mamy żywą społeczność. Dziewczyny (gracze, dop. redakcji) tworzą filmiki, edytują je i tworzą z nich własne historie." Z biegiem czasu, fani udostępnili ponad 150,000 filmików na YouTube. 

Firma stale rośnie, ale nigdy nie zwiększyła zarobków. "Marketing jest wyzwaniem", stwierdza Taina Maléndyrektor działu marketingu w Star Stable, w wywiadzie. "Facebook ma limit wiekowy od 13 lat, w górę."

Mimo to, gra ma 182,000 polubień na Facebooku*** (ponownie, stan na 2015 rok, dop. redakcji). W większości przypadków, Star Stable polega na ambasadorach marki spośród fanów, aby się rozgłaszać (blogerzy, youtube'rzy, dop. redakcji).

Tobbe Larsson (znany na całym świecie zaklinacz koni) oraz Reed Kessler (aktualna, rodzima zwyciężczyni mistrzostw USA w skokach przez przeszkody) oboje uczestniczą w grze. Występują w niej pod swoimi własnymi postaciami (jako npc, dop. redakcji) i komunikują się z graczami.

Na Instagramie, ilość obserwujących wzrosła o 350 procent, co daje 50,000 obserwujących od początku tego roku. W przypadku Twitter'a jest to 150 procent (5,800 obserwujących) zaś YouTube, 200 procent, co daje 34,000 subskrybentów.

Jeśli chodzi o przyszłość, Fryderyk stwierdził, że firma ewentualnie obejmie także rynek mobilny. Star Stable Ent. pracuje nad aplikacjami towarzyszącymi (głównej grze, która będzie dostępna na platformy komputerowe, dop. redakcji) na urządzenia mobilne, jednak nie doczekały się one jeszcze swojego debiutu (ponad rok później, aplikacja Star Stable Friends****, dop. redakcji).

Podsumowanie


W zasadzie nie ma co podsumowywać...
Macie więc kilka linków w ramach wyjaśnienia powyższych terminów z gwiazdkami.
                                                                                       * - Silnik gry
                                                                                       ** - COPPA
                                                                                       *** - Fanpage
                                                                                       **** - Star Stable Friends and Horses

Podobało się?
Chcecie, żebyśmy wraz z Wiką częściej zamieszczały tu takie wpisy?
Podzielcie się opinią w komentarzach i do następnego!


Dorian

5 komentarzy:

  1. Mi osobiście wpisy się podobają - są ciekawe, a wy musicie także włożyć w nie czas (tłumaczenie).

    Z przyjemnością poczytałabym więcej takich wpisów na waszym blogu. ^^'

    I w ogóle, to ten Fryderyk nie był przypadkiem w jednym z odcinków SSS? Lol.

    ~Samantha Eveningstone

    OdpowiedzUsuń
  2. O pamiętam ten wywiad, był na youtube filmik tego wywiadu na konferencji

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, uwielbiam takie posty. Można się dużo dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post. Moim zdaniem jednak gra wcale by się nie znudziła gdyby była o koniach i nic poza tym. Tak jest bardzo fajna ale przecież w realu jeździectwo jet ,,tylko o koniach" a się nie nudzi więc xd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za chęć podzielenia się swoimi uwagami i opinią! Proszę jednak o zastosowanie się do poniższych zasad:

• nie spamuj
• szanuj autorów oraz innych komentujących
• staraj się zachować poprawność językową

Jeśli chcesz pozostawić reklamę swojego bloga - jak najbardziej, ale poświęć choć moment na nawiązanie do posta, który komentujesz.