fab

FAB

stable

Połysk i dzwonki

Zbliża się lato, a to oznacza okres wakacyjny w siedzibie SSO! Zanim to jednak nastąpi, doczekamy się garści wyczekiwanych nowości. Jedną z nich z pewnością mieliście już okazję zobaczyć. Chodzi oczywiście o nowiutkie i lśniące Achały-tekińskie, które w ubiegłą środę pojawiły się na wyspie. 
Jeden z nich (perełka), przez najbliższe 4 tygodnie dostępny jest w Forcie Pinta dla wszystkich (od 1 poziomu postaci)! Pozostałe dwa czekają w Ośrodku Jeździeckim Srebrnej Polany na graczy od 13 poziomu w górę. Każdy z nich kosztuje tylko 850 Star Coins.

Zgodnie z, co prawda wciąż świeżą, tradycją, poniżej znajdziecie prezentację ich animacji (która pojawiłaby się znacznie wcześniej, gdybym nie miała takich dylematów co do miejsca nagrywania). Modelem do niej został nabyty jako ostatni z trójki jelonek, o jakże uroczym imieniu - Icetea.

Stęp


Kłus


Galop krótki


Galop długi


Cwał


Skoki


Dębowanie


Zatrzymanie


Cofanie


Idle


Przydałoby się wrzucić jakąś opinię, zatem zacznę od plusów:
₊ oryginalna grzywa, o której wprowadzeniu marzyłam odkąd zaczęłam przygodę z SSO,
 wyjątkowy połysk (obracajcie kamerą i podziwiajcie sami) oraz sam fakt rozwiązania go w ten sposób,
₊ nie mają jednakowych odmian po obu stronach!
 te gładziutkie uszka oraz kłus, który wynagradza mi powolne poruszanie się po mapie,
 perlino jest jeszcze jaśniejszy, niż jego poprzednik z pierwszej wersji tej rasy,
 widać, że to achały.

Jako minusy zaś widzę:
₋ ogon, który może nie jest tragiczny, ale gryzie mi się z tą rasą,
₋ ten paskudny, jajeczny kolor domyślnej grzywy dla perlino,
₋ niepotrzebne zmatowienie jelonka (poprzedni był iście złotym koniem).

Podsumowując... I tak kupiłam (i planuję to powtórzyć) wszystkie. Oczywiste więc, że nie mam zamiaru nikomu odradzać nabycia tej rasy. Jeśli jednak nie macie na zbyciu lub zwyczajnie wolicie oszczędzać gwiezdne monety - kolejne maści pojawią się już w czerwcu (w tym, jeden achał trafi do apki). 

Nowa audioopowieść

Skoro już o apce wspomniałam, w Star Stable Horses pojawił się bohater najnowszego opowiadania z uniwersum SSO. Jest to pierwsze dodane tam limitowane umaszczenie, macie więc czas do 1 lipca na podjęcie decyzji ("uczciwie" grający niech odejmą 5 dni na wytrenowanie źrebaka) i zebranie 749 SC, bo tyle kosztuje przeniesienie go do gry!

Opowiadanie zaś znajdziecie tutaj:
^kliknij, aby przejść do strony
Na chwilę obecną dostępne jest w wersjach szwedzkiej i angielskiej. Dla wygody, możecie włączyć napisy (ich polska wersja będzie dostępna już we wtorek). Na polską wersję audio przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać. Jednak w ramach osłody - podobne opowiadania poświęcone reszcie dziewczyn (czyli Lindzie, Alex i Annie) pojawią się już pod koniec przyszłego miesiąca! Podobnie jak w przypadku reszty serii Jeźdźców Dusz, grafikę okładki (widoczną wyżej) wykonała Marie Beschorner.

SPOILER | Mimo, że Lisa nadała mu imię Texas, my możemy wybrać jakie tylko zechcemy. Jako, że jest to również starbreed, jego wyjątkowe kolory nie znikają w okolicy miast. 
Teksasa oraz Lisę możemy spotkać nie tylko w aplikacji mobilnej. Jeśli uwolniliśmy już naszą rudą przyjaciółkę w Pandorii, możemy natknąć się na nią, przejeżdżając przez Zieloną Dolinę w Urodzajnych Hrabstwach. Wystarczy podążać za śpiewem (i bardziej widocznymi nutkami).

Sama opowieść oraz jej implementacja są świetne, aż nie mogę się doczekać by usłyszeć (a może i rozegrać?) pozostałe. Szczególnie tę o Alex. A Wy?

2 komentarze:

Dziękuję za chęć podzielenia się swoimi uwagami i opinią! Proszę jednak o zastosowanie się do poniższych zasad:

• nie spamuj
• szanuj autorów oraz innych komentujących
• staraj się zachować poprawność językową

Jeśli chcesz pozostawić reklamę swojego bloga - jak najbardziej, ale poświęć choć moment na nawiązanie do posta, który komentujesz.