Idealne screeny

Witajcie z powrotem!

Zgodnie z obietnicą (dosyć dawną co prawda):
filmik instruktażowy do robienia screenów.

W tym wypadku, musicie mieć opanowane podstawy, czyli krótko mówiąc wiedzieć jak się robi zrzuty ekranowe w SSO. W poniższym filmiku znajdziecie wygodny sposób, który pozwoli na szybkie wykonanie dużej ilości zdjęć. Nada się też świetnie przy tworzeniu gif'ów!

Miłego oglądania!



A oprócz poradnika w formie wideo, Waszym oczom ukazuję go także w formie tekstowej.
Do dzieła!

Przed przystąpieniem do upragnionej sesji należy zaopatrzyć się w dwa niezbędne programy:

VLC Media Player

Posłuży nam on do poruszania się po pliku wideo oraz zapisania zrzutu.
Nadaje się też do oglądania filmów!


Software do przechwytywania wideo
 Z takim programem spotkaliście się pewnie nie raz. Będzie on niezbędny do nagrania krótkiego (bądź też i nie) klipu, z którego wybierzemy nasze idealne ujęcie.
Oto kilka polecanych przeze mnie programów:


No dobrze, wszystko przygotowane, więc co teraz?
 1. Odpalamy nasz program do nagrywania.










4 komentarze:

  1. Filmik zaraz obejrzę, ale chciałabym jedynie skomentować nagłówek - jest genialny. *u*

    ~Samantha Eveningstone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie <3
      Natchnęło mnie przy malowaniu paznokci i tak jakoś powstał tego samego popołudnia.

      Usuń
  2. Nie rozumiem po co tak kombinować. Nie wystarczy zrobić screena za pomocą Print Screen SysRq, a potem wkleić w paincie? Ja takim sposobem robię i jakość jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakość jak jakość, ale chodzi o ujęcie. A nogi konia zmienią ustawienie (kamera w grze też) przez tę chwilkę, zanim wciśniesz klawisz. To ułatwienie dla "polujących" na konkretne pozy.

      Usuń

Dziękuję za chęć podzielenia się swoimi uwagami i opinią! Proszę jednak o zastosowanie się do poniższych zasad:

• nie spamuj
• szanuj autorów oraz innych komentujących
• staraj się zachować poprawność językową

Jeśli chcesz pozostawić reklamę swojego bloga - jak najbardziej, ale poświęć choć moment na nawiązanie do posta, który komentujesz.